Rewitalizacja w Wejherowie
Jak pierwszy raz usłyszałem w Wejherowie słowo rewitalizacja (swoją drogą ostatnio bardzo modne, prawie tak modne jak “bez dosypywania cukru”), to się okazało że w miejscu zrewitalizowanym powstaje parking… Teraz już widać, że nie tylko. Wstawili stylowe latarnie uliczne itp. Rewitalizacji poddano też park Majkowskiego. Poniżej zobaczyć można altankę (zaraz powiecie, że od Jacko zgapiłem, hehe) jaką postawiono w części parku, w której wcześniej nie było niczego. Na zdjęciach gówno widać, bo ciemno już było, a dodatkowo wpadłem w bagno do kolana (kiedyś wpadłem do kolana nogą do morza, bo łaziłem po zamarzniętym brzegu - bardzo zbliżone uczucia, zwłaszcza adrenalina), co ma dla widoczności na zdjęciach znaczenie wręcz kluczowe… ;)






Pamiątkowe zdjęcie być musi… ;)













